Włócznia św. Maurycego

Kopia włóczni św. Maurycego Św. Maurycy w czasach średniowiecza stał się symbolem rycerstwa europejskiego i patronem dynastii saskiej. Jego kult obejmował cesarstwo niemieckie. Podczas rytuału intronizacji cesarze otrzymywali do rąk włócznię św. Maurycego, jako insygnium władzy cesarskiej. Lecz przenieśmy się w czasie do około 290 r., kiedy to św. Maurycy był jednym z dowódców legionu tebańskiego składającego się z samych chrześcijan. Z rozkazu wydanego przez cesarza Maksymiliana legion skierowano do Galii celem uśmierzenia panujących tam niepokojów. Św. Maurycy przed bitwą sprzeciwił się cesarzowi, tym że odmówił walki z chrześcijanami oraz złożenia ofiary rzymskim bóstwom prosząc w ten sposób o ich opiekę. Wtedy cesarz nakazał otoczyć cały legion i zdziesiątkować go. Legion pozostał nieugięty aż do ostalniego żołnierza. Św. Maurycy poniusł wtedy śmierć męczeńską wraz z innymi żołnierzami-chrześcijanami najprawdopodobniej w Acaunum lub Agaunum (obecnie Saint Maurice, Szwajcaria). Według legendy włócznia św. Maurycego została użyta do zadania rany ukrzyżowanemu Chrystusowi na Golgocie.

Tak pisze o włóczni św, Maurycego Włodzimierz Kwaśniewicz: „(łac. sacra lancea) broń ceremonialna, święta włócznia cesarska Rzeszy Niemieckiej, symbol najwyższej władzy imperialnej; broń w typie włóczni skrzydełkowatej pełnionca funkcję relikwiarza – jej grot przepruty na wylot kryje w sobie żelazny gwóźdź z Krzyża Świętego, utrzymany w pozycji pionowej pasemkami srebrnego drutu; grot ten o wymiarach 50,8 cm długości i 7,9 cm szerokości jest kilkakrotnie przełamany i połączony trzema skuwkami: żelazna pochodzi z czasów Ottona III, srebrna z czasów cesarza Henryka IV, a złota z czasów cesarza Karola IV, jak też drutem w części dolnej; włócznia ta przechowywana jest w skarbcu cesarskim w Wiedniu.”

Podczas zjazdu gnieźnieńskiego w 1000 r. cesarz niemiecki Otton III w dowód uznania za króla ziemi polskich Bolesława Chrobrego wręcza kopię włóczni św. Maurycego. Również w tym czasie rozpowszechnił się u Słowian przejęty w niezmienionym kształcie od piechoty germańskiej włócznia z grotem tzw. skrzydełkowym. Do tego typu broni należy właśnie włócznia św. Maurycego. Jej grot pełni funkcję relikwiarza, dlatego posiada on kilka podłżnych otworów, przez które przeciągnięto zwoje drutu, ściśle oplatającego świętość - gwóźdź z Krzyża Chrystusa. Grot włóczni św. Maurycego jeszcze w zamierzchłych czasach uległ uszkodzeniu, dlatego w jego połowie znajduje się pozłacana obejma, splatającą pęknięcie i dodatkowo mocującą relikwię. W kopi postarano się wówczas o maksymalne podobieństwo - odtworzono zarówno otwory, jak i sponę blaszaną, ale gwóźdź zaznaczono tylko schematycznie. Grot jest długi, rozszerzający się nieco w kierunku sztychu, natomiast u nasady posiada kilkucentymetrowe skrzydełka, przepominające jelec miecza. Być może protoplastą owej broni był jakiś złamany miecz, osadzony na solidnym drzewcu. Po zauważeniu skuteczności wynalazku naśladowano sprawdzony kształt, pozostawiając nieco przekształcone, ale i przydatne elementy.


do góry